27-29 listopada 2026, Krzyżowa
Zapraszamy całe rodziny!
Zapraszamy na pierwsze warsztaty z cyklu „Dom na Drutach”, podczas których będziemy wspólnie dziergać swoją (pierwszą) czapkę. Po trzech dniach, spędzonych w Domu Gościnnym moich rodziców, wrócisz do siebie z własnoręcznie wydzierganą wełnianą czapką.
Chciałabym pokazać Ci, jak małymi krokami, można zacząć przygodę z drutami i jak dużo frajdy daje tworzenie własnymi rękami. Pokażę też, jak wykorzystywać akcesoria i metody, które ułatwiają dzierganie — takie, o których nasze babcie nawet nie marzyły.
Bardzo proszę o znajomość prawego i lewego oczka, reszty się nauczymy. Jeśli dopiero zaczynasz, na YouTube można znaleźć wiele prostych tutoriali – opanowanie tych podstaw na pewno nie sprawi Ci trudności!
Plan
Piątek, 27 listopada:
Sobota, 28 listopada:
Niedziela, 29 listopada:
-
10.00 - 12.00 warsztaty
-
13.00 obiad
Zapisy i pytania
Pytania i zgłoszenia prosimy kierować drogą mailową na adres: mm.ursitti@gmail.com (zgłoszenia przyjmujemy do 17 listopada).
Koszt
-
1100 zł / os - dla uczestników warsztatów
-
600 zł / os - dla osób, które chcą towarzyszyć uczestnikom, ale nie będą brały udziału w warsztatach
Cena obejmuje 2 noclegi wraz z pościelą oraz pełne wyżywienie (śniadanie/obiad/kolacja).
W cenę wliczone są również wszystkie niezbędne materiały do wykonania czapki (druty, włóczki, akcesoria).
Co warto ze sobą zabrać?
Zachęcam do zabrania ze sobą swoje rozpoczęte projekty oraz własne akcesoria/włóczki, aby móc wymienić się doświadczeniami związanymi z dzierganiem, zainspirować siebie nawzajem lub zwyczajnie spędzić miło czas w gronie osób o podobnych pasjach. Przyda się także jakiś koszyczek/torba na robótkę.
Bardzo proszę o znajomość prawego i lewego oczka, reszty się nauczymy. Jeśli dopiero zaczynasz, na YouTube można znaleźć wiele prostych tutoriali – opanowanie tych podstaw na pewno nie sprawi Ci trudności!
O prowadzącej
Mam na imię Marysia i dziergam od niespełna roku. Wszystkiego nauczyłam się sama, krok po kroku, zaczynając od pierwszej czapki. Dziś druty towarzyszą mi wszędzie — w tramwaju, kawiarni, samolocie, przy audiobooku czy serialu, a czasem nawet przy stole z gośćmi (rodzina już do tego przywykła).
Po niespełna roku dziergania miałam już na swoim koncie trzy swetry, kilka czapek i całą masę rękawiczek i szaliczków. Dzierganie stało się moją codziennością i sposobem na chwile spokoju, a także odskocznią od pracy przy komputerze, ale przede wszystkim wielką przyjemnością.
Chciałabym pokazać Ci, jak małymi krokami można zacząć przygodę z drutami i jak dużo frajdy daje tworzenie własnymi rękami ubrań, które można potem na siebie założyć, albo kogoś obdarować. Pokażę też, jak wykorzystywać wszystkie współczesne gadżety, które ułatwiają dzierganie — takie, o których nasze babcie nawet nie marzyły.
Mam nadzieję, że spędzisz z nami miły weekend, na wspólnym dzierganiu. A że listopadowa pogoda sprzyja otulaniu się ciepłymi dodatkami, będziesz mógł od razu włożyć na głowę czapkę, którą razem z nami wydziergasz!
*Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość zmiany planu